Inne

Jak osoby uzależnione ukrywają swój problem?

Uzależnienie rzadko daje jednoznaczne sygnały. Osoby zmagające się z nałogiem często robią wszystko, by ukryć swój problem – zarówno przed otoczeniem, jak i przed samymi sobą. Stosują różne strategie, które pozwalają im zachować pozory normalnego życia. Niezależnie od rodzaju nałogu, schematy maskowania problemu są często bardzo podobne. Na czym polega ukrywanie uzależnienia? Jak rozpoznać, że ktoś jest uzależniony?

Racjonalizacja i usprawiedliwianie

"To moja nagroda za ciężką pracę, "To tylko na rozluźnienie”, „Muszę odreagować stres” – to typowe przykłady racjonalizacji stosowanej przez osoby uzależnione. Szukają one logicznych argumentów, które mają usprawiedliwić ich zachowanie i sprawić, że nie będzie ono postrzegane jako problematyczne.

Niektórzy tłumaczą swoje zachowanie koniecznością dopasowania się do otoczenia – „Jak nie wypiję, to pomyślą, że jestem nudny/a”, "Nie mogę odmówić”. Inni przekonują siebie i bliskich, że w każdej chwili mogą zerwać z nałogiem i zapanować nad sytuacją, co jeszcze bardziej utrudnia im dostrzeżenie rzeczywistej skali problemu. Ukrywając prawdę sami przed sobą, tworzą fałszywy obraz własnych nawyków.

Podwójne życie – funkcjonowanie na dwa fronty

Wiele osób przez długi czas funkcjonuje w społeczeństwie bez wyraźnych oznak problemu. Pracują, opiekują się dziećmi, spotykają z przyjaciółmi. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, że mierzą się z destrukcyjnym nawykiem.

Jednak w przypadku osób, które ukrywają swój problem, po jakimś czasie zaczynają pojawiać się pierwsze objawy uzależnienia:

  • częstsze spóźnienia,
  • problemy z koncentracją,
  • wahania nastroju,
  • coraz częstsze unikanie zobowiązań,
  • oszukiwanie bliskich w celu ukrycia swojego nałogu.

To właśnie ta iluzja „normalnego życia” sprawia, że rozpoznawanie uzależnienia bywa tak trudne. Osoba w nałogu staje się mistrzem kamuflażu, potrafiąc przez lata ukrywać swoje prawdziwe oblicze.

Iluzja kontroli

Osoby mierzące się z nałogiem często przekonują siebie i innych, że panują nad sytuacją. Tworzą zasady mające dowodzić, że problem nie istnieje, np.:

  • „Gram tylko w weekendy”
  • „Biorę leki przeciwbólowe tylko wtedy, gdy naprawdę boli”
  • „Nie wydaję więcej niż 500 zł miesięcznie na zakupy online”

Tego rodzaju zasady mają na celu ukrycie rzeczywistej skali problemu. Osoby uzależnione przekonują siebie, że potrafią kontrolować swoje nawyki i będą w stanie je ograniczyć, kiedy tylko zechcą. Jednak to jedynie złudzenie – uzależnienie to choroba, która nie daje się łatwo okiełznać. Z czasem, granice wyznaczone przez osoby uzależnione zostają przekroczone, a ich „kontrolowane” zachowanie przeradza się w nawyk, który wymyka się spod kontroli.

Tzw. „kontrolowane uzależnienie” to nie tylko przejaw bagatelizowania problemu, ale również mechanizm obronny. Ma on na celu zminimalizowanie konsekwencji nałogu, zarówno w oczach samej osoby, jak i w oczach jej bliskich. Jednak nawet jeśli na początku uda się utrzymać pozory kontroli, w dłuższej perspektywie, osoba uzależniona traci zdolność do zarządzania swoim nałogiem.

Przerzucanie winy na innych

Uzależnienie często prowadzi do konfliktów w rodzinie i pracy, ale osoby w nałogu rzadko przyznają się do odpowiedzialności za swoje działania. Zamiast tego szukają winnych wokół siebie. Obwinianie innych często idzie w parze z poczuciem winy, które tylko pogłębia destrukcyjne zachowania. Osoba zmagająca się z nałogiem może czuć, że zawodzi bliskich, ale zamiast szukać pomocy, jeszcze bardziej ucieka w swój nałóg. Wszystko to sprawia, że uzależnienie staje się nie tylko problemem jednostki, ale i całego jej otoczenia.

Unikanie tematu i izolacja

Jednym z najbardziej charakterystycznych sygnałów uzależnienia jest unikanie rozmów na ten temat. Jeśli ktoś poruszy tę kwestię, osoby uzależnione reagują złością, zmieniają temat lub zbywają rozmówcę.

Z czasem może pojawić się stopniowa izolacja. Osoba spędza coraz więcej czasu w samotności, rezygnuje z aktywności, które wcześniej sprawiały jej radość, unika rodzinnych spotkań. To mechanizm obronny – jeśli nikt nie patrzy, łatwiej ukryć skalę problemu. Samotność staje się zarówno ucieczką, jak i pułapką, z której coraz trudniej się wydostać.

W przypadku niektórych uzależnień zmienia się również sposób funkcjonowania układu nerwowego – zaburzony zostaje rytm dobowy, pojawia się nadpobudliwość lub apatia. W efekcie osoba jeszcze bardziej zamyka się w swoim świecie.

Perfekcjonizm jako zasłona

Niektóre osoby maskują swoje uzależnienie poprzez nadmierne dążenie do perfekcji w innych obszarach życia. Mogą być niezwykle ambitne zawodowo, skrupulatne w wykonywaniu obowiązków czy nadmiernie kontrolujące swoje otoczenie.

W ten sposób budują wizerunek osoby odpowiedzialnej i dobrze zorganizowanej, co sprawia, że nikt nie podejrzewa ich o uzależnienie. Jednak z czasem napięcie wynikające z podwójnego życia staje się coraz trudniejsze do zniesienia, a alkohol lub inne substancje stają się jedynym sposobem na rozładowanie emocji.

Gdzie szukać pomocy?

Pierwszym krokiem do wolności jest uświadomienie sobie, że nie trzeba mierzyć się z tym samemu. Bez względu na to, czy ktoś zmaga się z nadużywaniem substancji, czy nałogowym zachowaniem, pomoc specjalistów jest kluczowa. Samodzielne próby kontrolowania nałogu często kończą się niepowodzeniem, dlatego warto skorzystać z profesjonalnej terapii uzależnień.

Ośrodek leczenia uzależnień to miejsce, w którym można otrzymać kompleksowe wsparcie. Leczenie uzależnienia wymaga czasu, ale daje szansę na trwałą zmianę i odzyskanie kontroli nad własnym życiem.

Jeśli dostrzegasz sygnały ostrzegawcze u siebie lub kogoś bliskiego – nie zwlekaj. Im szybciej podejmiesz działanie, tym większa szansa na wyjście z błędnego koła nałogu.

Before you book!
1. Minimum stay is 28 days
2. Select "1 adult" after search
3. Contact us if no availability
Save my spot